Blog wędkarski dla pasjonatów

Wędkarstwo to Twoje hobby? Ciągle udoskonalasz swoje metody połowu i szukasz najlepszych miejsc, by złowić naprawdę "grubą rybę"? Dobrze trafiłeś! Na naszym blogu znajdziesz sprawdzone porady, a także niezawodne metody i techniki łowienia ryb oraz szczegółowe recenzje sprzętów. To również doskonała szansa na poznanie innych miłośników wędkowania i odkrywanie swojej pasji na nowo!

Nowinki wędkarskie

Najciekawsze informacje na temat bieżących wydarzeń zrzeszających wszystkich fanów wędkarstwa, testy sprzętów, wskazówki dotyczące ubioru oraz przynęt i elementów dodatkowych na konkretne rodzaje ryb – wszystko to odnajdziesz w jednym miejscu. Na blogu przeczytasz również, jaka pora roku okaże się najlepsza na połów, a także co wziąć pod uwagę, wybierając prezent dla wędkarza lub swoją pierwszą wędkę. Wielu interesujących kwestii możesz dowiedzieć się także, biorąc udział w organizowanych przez nas konkursach. Zapraszamy do wspólnej przygody w fascynującym świecie wędkarstwa!

Wędkarskie wakacje z żoną. Czyli romantyczne szkiery we dwoje! Część pierwsza.

Wędkarskie wakacje z żoną. Czyli romantyczne szkiery we dwoje! Część pierwsza.

Na pomysł wpadła Magda. Jesienią roku poprzedniego dobitnie zakomunikowała, że już najwyższy czas by i ona zakosztowała w łowieniu szczupaków w szwedzkich wodach. Tu muszę napisać, że moja żona regularnie łowi na spinning i taki wyjazd miał być wyjazdem nie turystycznym a czysto wędkarskim. Zimą zatem zacząłem przygotowania i po wielu perturbacjach (o których lepiej nie wspominać) w połowie sierpnia wsiedliśmy na prom płynący przez Bałtyk.


Przeczytaj więcej

Szwedzkie szczupaki 2018. Dzień trzeci. Wiatr słońce i ryby.

Szwedzkie szczupaki 2018. Dzień trzeci. Wiatr słońce i ryby.Tego dnia nie mogliśmy się doczekać. Wiatr w końcu zelżał, stan morza miał być pomiędzy 3-4 w skali Bft więc była realna szansa by wybrać się na bardziej odległe łowiska. Na te, gdzie rok wcześniej złowiliśmy najwięcej dużych ryb, tam gdzie znajomi wiosną również złowili piękne szczupaki.
Rano więc bez zbędnego marudzenia wstajemy, szybkie śniadanko, herbata, kawa i wychodzimy z domu. Na przystani szok… Poziom wody podniósł się niemal o metr. Miny nam trochę zrzedły. Nie wiemy jak takie wahania wody w przybrzeżnej strefie Bałtyku, wpływają na żerowanie ryb. Nie pozostaje nic innego jak sprawdzić.
Przeczytaj więcej

Szwedzkie szczupaki 2018. Dzień drugi czyli walka z wiatrem i rybami.

Szwedzkie szczupaki 2018. Dzień drugi czyli walka z wiatrem i rybami.Budzik dzwoni. Za oknem jest jeszcze ciemno, słychać szum wiatru i szelest liści pobliskiego lasu. Otwieram oczy, blade światło z korytarza oświetla surowe drewno poddasza a w głowie świta pierwsza myśl czy dziś będą brały? Będą. Wsłuchując się w to co dzieje się na zewnątrz wiem, że nie mamy szans dopłynąć na najlepsze łowiska, jednak te znajdujące się w pobliżu obdarują nas rybami. 
Wstaję.

Powoli schodzę na dół do jadalni. Marcina z Zygmuntem już nie ma. Wiem że wstali koło piątej i pewnie w tej chwili już zaczynają łowić. Wojtek z Mateuszem zaczynają robić śniadanie. 
Włączam ekspres, zapach kawy powoli zaczyna wypełniać parter domku, a ja zabieram się za przygotowanie herbat do termosu i prowiantu na łódkę. W międzyczasie dołącza Darek i zaczyna przygotowywać coś do zjedzenia.
Przeczytaj więcej

Szwedzkie szczupaki 2018. Nareszcie w drodze!

Szwedzkie szczupaki 2018. Nareszcie w drodze!

Wstaję rano, pierwsza myśl: „ To już dziś”, już za godzinę wrzucę sprzęt do samochodu i pojadę na północ. Najpierw niemal przez całą Polskę, później przez Bałtyk, by dokładnie po 24 godzinach stanąć na szwedzkiej ziemi.

Sprawdzam jeszcze raz, czy wszystko mam gotowe, czy gdzieś za szafą nie pozostała ważna torba, czy w koncie tuba z wędkami. Kawa, lekkie śniadanko i ruszam.

Pierwszy etap to niemal mrugnięcie okiem. Dojeżdżam do Marcina u którego spotyka się cała ekipa. Po 15 min jest na miejscu też Darek. Za chwilę są też pozostali: Wojtek, Mateusz i Zygmunt. Przerzucamy bagaże do dwóch samochodów, podpinamy łódki i wyruszamy.


Przeczytaj więcej

Szwedzkie szczupaki 2018. Czym będę chciał je zaskoczyć?

Szwedzkie szczupaki 2018. Czym będę chciał je zaskoczyć?W poprzednim wpisie wymieniłem, rzeczy absolutnie dla mnie niezbędne, bez których nie wybiorę się na szwedzkie szczupaki. W tym natomiast napiszę co w tym roku chciałbym podczas wyjazdu sprawdzić. 
Absolutnie nie będzie to spis kilkunastu przynęt ze sklepu na duże szczupaki. Owszem, wspomnę co nowego powieszę na końcu wędki, ale przede wszystkim w tym roku chciałbym sprawdzić alternatywne zbrojenie gum, inne przypony niż zwykle i jeszcze kilka rzeczy, które mam nadzieję pozwolą mi złowić większe ryby.
Przeczytaj więcej

Szwedzkie szczupaki 2018. Czas na przygotowania!

Szwedzkie szczupaki 2018. Czas na przygotowania!Już za kilka dni, razem z przyjaciółmi, jak co roku będę wchodził na pokład promu płynącego do Szwecji. Będziemy zadowoleni, uśmiechnięci, pełni nadziei, że i tym razem złowimy piękne ryby. Dlaczego nie będziemy pewni, a pełni nadziei? Bo to są ryby i wszystko się może zdarzyć. Po swoje nie jedziemy :)

Pamiętam jak dziś swój pierwszy wyjazd na szwedzkie szczupaki. Zapakowany pod sufit samochód, przygotowane przynęty i dużo miejsca na karcie pamięci na zdjęcia z ogromnymi rybami. Już pierwszego dnia zostałem sprowadzony na ziemię. Ryby były, kilka. Wielkość, średnia.
Okazało się, że pojechałem nieprzygotowany, by wykorzystać potencjał łowiska.
Przeczytaj więcej
    Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. Informacje o przechowywaniu danych zgodnie z RODO znajdziesz w naszej polityce prywatności
    Zamknij
    pixel