Blog

Wakacyjne ryby – Okoń czyli jak złowić go na spinning?

Wakacyjne ryby – Okoń czyli jak złowić go na spinning?Nie ma chyba bardziej kojarzącej się ryby z wakacjami niż okoń. Wszędobylski, można go spotkać od gór po Bałtyk, łowić w rzekach, jeziorach, kanałach i stawikach. Jednym słowem nie ma zbiornika wodnego, w którym by nie występował. Do tego w okresie letnim intensywnie żeruje i często nie trzeba wiele zachodu by go złowić.
Moje pierwsze okonie na spinning również łowiłem w wakacje i bardzo miło to wspominam. Mam nadzieję, że zachęcę Cię do tego byś i Ty tego lata na nie zapolował.
Przeczytaj więcej

Jak złowić sandacza czyli czerwcowy spinning

Jak złowić sandacza czyli czerwcowy spinning

 Zdarzały mi się różne sandaczowe otwarcia sezonu. Były takie kiedy miałem kilka brań i łowiłem kilka czasem ładnych ryb, były też takie kiedy nie łowiłem nic. W sumie nic dziwnego. Sandacze to chimeryczne ryby i każdy z nas jest przyzwyczajony, że czasem biorą a czasem nie. Mam jednak to szczęście, że na swojej wędkarskiej drodze spotykam wędkarzy, którzy czasem jednym zdaniem potrafią zmienić mój sposób myślenia o danym gatunku i sprawić że skuteczność łowienia wzrasta.

  Z sandaczami było podobnie i poniżej opiszę jak łowię je na początku sezonu na zbiornikach zaporowych i jeziorach.


Przeczytaj więcej

Sprzątanie brzegów Odry - Red Pike 27.04.2019

Sprzątanie brzegów Odry - Red Pike 27.04.2019

Wielką górę śmieci zebraliśmy podczas pierwszej edycji akcji "Sprzątamy Brzegi Odry". Z jednej strony jesteśmy dumni, że dokonaliśmy tego w zaledwie 10 osób. Natalia i Grzegorz, Przemek, Paweł, Tomek, jeszcze jeden Grzego, i jeszcze jeden Paweł spotkali się z nami mimo ulewnego deszczu, który padałe we Wrocławiu od samego rana. BRAWO! Z drugiej strony czujemy się zwiedzeni, bo... 


Przeczytaj więcej

Jak złowić szczupaka na spinning w maju

Jak złowić szczupaka na spinning w maju

Każdy z nas wędkarzy spinningistów czeka na pierwszego maja. W większości wód w Polsce to właśnie od tego dnia możemy łowić szczupaki i nie wyobrażam sobie by tego dnia choć na chwilę, choć symbolicznie nie „wyskoczyć” nad wodę by spróbować złowić „zębatego”.

Często niestety i muszę się do tego szczerze przyznać moje wyniki nie były oszałamiające, by nie powiedzieć że były po prostu żadne.

W końcu zacząłem zastanawiać się dlaczego niektórzy z nas otwierają sezon pięknymi rybami, inni łowią dużo szczupaków, a ja nie. Odpowiedź okazała się bardzo prosta. Byłem zbyt mało elastyczny, zbyt uparcie trzymałem się utartych schematów i zapominałem, że wędkarz powinien być aktywny! Poniżej napiszę jakie wnioski wyciągnąłem i dlaczego teraz łatwiej jest mi złowić szczupaki w maju.


Przeczytaj więcej

Siedem najlepszych przynęt szczupakowych na maj

Siedem najlepszych przynęt szczupakowych na majNa majowe szczupaki czekam z niecierpliwością, podobnie jak kilka tysięcy wędkarzy w całej Polsce. Czekam, by w końcu wziąć do ręki mocniejszy sprzęt, poczuć walkę z dużą rybą. Ten dreszczyk emocji kiedy nawet po delikatnym braniu kij może mocno zacząć się wyginać a hamulec kołowrotka zagra najpiękniejszą melodię. Dla mnie to nie jest czas eksperymentów. To czas kiedy w pudełku znajdują się same sprawdzone przynęty, które pozwolą mi złowić szczupaka niezależnie od tego czy przebywa na płyciznach czy czai się na głębszych podwodnych górkach.
Przeczytaj więcej

Posprzątaj brzegi Odry razem z Red Pike

Posprzątaj brzegi Odry razem z Red Pike

27 kwietnia spotykamy się we Wrocławiu, aby wspólnie posprzątać brzegi Odry. To będzie ważny dzień dla nas i mamy nadzieję, że również dla Ciebie.

Dlaczego zdecydowaliśmy się przeprowadzić taką akcję? Ponieważ ważne jest dla nas, aby nie tylko czerpać z tego co daje nam przyroda, ale również chronić i dbać o nią. Także dla kolejnych pokoleń. 

 


Przeczytaj więcej

Szwedzkie szczupaki 2018. Dzień trzeci. Wiatr słońce i ryby.

Szwedzkie szczupaki 2018. Dzień trzeci. Wiatr słońce i ryby.Tego dnia nie mogliśmy się doczekać. Wiatr w końcu zelżał, stan morza miał być pomiędzy 3-4 w skali Bft więc była realna szansa by wybrać się na bardziej odległe łowiska. Na te, gdzie rok wcześniej złowiliśmy najwięcej dużych ryb, tam gdzie znajomi wiosną również złowili piękne szczupaki.
Rano więc bez zbędnego marudzenia wstajemy, szybkie śniadanko, herbata, kawa i wychodzimy z domu. Na przystani szok… Poziom wody podniósł się niemal o metr. Miny nam trochę zrzedły. Nie wiemy jak takie wahania wody w przybrzeżnej strefie Bałtyku, wpływają na żerowanie ryb. Nie pozostaje nic innego jak sprawdzić.
Przeczytaj więcej

Siedem najlepszych gumowych przynęt na szczupaka

Siedem najlepszych gumowych przynęt na szczupakaZanim zacząłem pisać ten tekst mocno zastanawiałem się, czy można wybrać z setek, jeśli nie tysięcy wzorów tylko kilka i nazwać je najlepszymi gumami na szczupaka. Zacząłem przeglądać katalogi największych producentów, sprawdzać produkcje handmadowe i stwierdziłem, że to nie tędy droga.
Otworzyłem swoje pudełka, sprawdziłem notatki z ostatnich lat i wybrałem te, które dały mi nie tylko najwięcej ryb ale były też najbardziej uniwersalne. Wybrałem gumowe przynęty, którymi da się łowić zarówno w płytkich jak i głębokich łowiskach, które dobrze pracują zarówno mocno dociążone jak i uzbrojone nawet bez ołowiu. Poniżej moich siedem najlepszych gum na szczupaka, na które łowiłem, łowię i zapewne długo łowił będę.
Przeczytaj więcej

Akcja CASHBACK w Red Pike! Zwracamy pieniądze za zakupy!

Akcja CASHBACK w Red Pike! Zwracamy pieniądze za zakupy!Z okazji Dnia Kobiet, od 8 do 10 marca, trwa w Red Pike specjalna akcja promocyjna, która skierowana jest do wszystkich Pań robiących zakupy w naszym sklepie.
Przeczytaj więcej

Jak się ubrać na ryby, czyli poradnik tego, który już nie raz przemókł do suchej nitki.

Jak się ubrać na ryby, czyli poradnik tego, który już nie raz przemókł do suchej nitki.Jakieś 18 lat temu, w ciemny listopadowy wieczór zadzwonił znajomy z informacją, że okonie na Zegrzu się „ruszyły”. Nie musiał mnie długo namawiać. W sobotę wypłynęliśmy i już na pierwszej miejscówce zaczęliśmy pięknie łowić. Ryby brały jak opętane. Zastanawiacie się dlaczego to tak pamiętam? Już piszę. Ubrany w jeansy, kurtkę teoretycznie wodoodporną i buty do koszykówki (najwyższe jakie wtedy miałem), z minuty na minutę zaczynałem co raz bardziej marznąć. Padał deszcz, wiał wiatr i było mi coraz zimniej. Wytrzymałem może z 3 godziny. Przemoczony ze zmarzniętymi wszystkimi członkami musiałem zejść na brzeg i jechać do domu. A ryby brały...
Obiecałem sobie wtedy, że dopóki nie będę miał ubrania pozwalającego mi łowić w takich warunkach nie kupię żadnej droższej rzeczy a wszelkie oszczędności przeznaczę na wędkarskie ubranie.
Przeczytaj więcej
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. Informacje o przechowywaniu danych zgodnie z RODO znajdziesz w naszej polityce prywatności
Zamknij
pixel